Woda pokrywa większość powierzchni Ziemi, ale tylko jej niewielka część nadaje się do picia. W artykule znajdziesz wyjaśnienie, ile jest wody na świecie, jak się rozkłada między oceanami, lodowcami a wodą słodką oraz dlaczego, mimo pozornego nadmiaru, coraz częściej mówi się o jej deficycie.
Woda zajmuje około 71% powierzchni naszej planety, dlatego Ziemia nazywana jest „błękitną planetą”. Intuicyjnie mogłoby się wydawać, że wody jest na świecie niemal nieskończenie dużo, a jej zasoby są praktycznie niewyczerpane. Rzeczywistość jest jednak znacznie bardziej złożona: większość zasobów wodnych to słona woda oceaniczna, a zaledwie ułamek ogólnej ilości stanowi woda słodka dostępna dla ludzi, zwierząt i roślin.
Zrozumienie, ile jest wody na Ziemi, gdzie się znajduje i w jakiej jest postaci, jest kluczowe nie tylko z naukowego punktu widzenia. To podstawa odpowiedzialnego korzystania z zasobów, planowania gospodarki wodnej, ochrony klimatu i świadomych działań proekologicznych. Wiedza o obiegu wody w przyrodzie pokazuje także, jak bardzo wszystko na naszej planecie jest ze sobą połączone.
Szacuje się, że na Ziemi znajduje się około 1,386 miliarda kilometrów sześciennych wody. Ten abstrakcyjnie duży wolumen obejmuje wszystkie zasoby wodne: oceany, morza, rzeki, jeziora, lodowce, wody podziemne, a nawet wodę obecną w atmosferze i organizmach żywych. Gdyby zebrać całą wodę w jedną kulę, miałaby ona średnicę około 1380 kilometrów, czyli mniej więcej odległość z Polski do Portugalii.
Najważniejszy podział dotyczy tego, czy woda jest słona czy słodka. Z punktu widzenia człowieka, rolnictwa i ekosystemów lądowych kluczowe znaczenie ma właśnie woda słodka, choć objętościowo jest ona tylko cienkim „ułamkiem” całego wodnego bogactwa planety. Mimo to to właśnie ona decyduje o bezpieczeństwie wodnym, możliwościach uprawy żywności i funkcjonowaniu większości ekosystemów.
Przybliżony podział całkowitej ilości wody na Ziemi wygląda następująco:
Taki bilans oznacza, że choć ogólna ilość wody na świecie jest ogromna, w praktyce możliwości jej wykorzystania są mocno ograniczone. Dlatego w kontekście zmian klimatu, wzrostu populacji i coraz większego zapotrzebowania na wodę, pojęcie „globalne zasoby wody” coraz częściej pojawia się w dyskusjach o przyszłości gospodarki i środowiska.
Zdecydowaną większość wody na Ziemi stanowią oceany. To one nadają planecie charakterystyczny niebieski kolor i są głównym magazynem ciepła w globalnym systemie klimatycznym. Objętość wody oceanicznej szacuje się na około 1,35 miliarda kilometrów sześciennych, co odpowiada wspomnianym około 97,5% wszystkich zasobów wodnych.
Oceany pełnią jednocześnie kilka kluczowych funkcji:
Woda morska jest jednak zbyt słona, by można ją było bezpośrednio pić czy wykorzystywać w większości upraw rolnych. Zawiera średnio około 35 gramów soli w jednym litrze. Odsolenie wody morskiej jest możliwe, ale procesy te (np. destylacja lub odwrócona osmoza) są kosztowne energetycznie i technologicznie, przez co na dużą skalę stosuje się je głównie w bogatszych regionach świata, szczególnie na obszarach suchych.
Oceany nie są więc bezpośrednim źródłem wody pitnej, ale są kluczowym ogniwem globalnego cyklu hydrologicznego. Woda parująca z ich powierzchni trafia do atmosfery, następnie w postaci opadów spada nad lądem, zasilając rzeki, jeziora i wody gruntowe. W ten sposób znikome ilości wody słodkiej na lądzie są wciąż na nowo uzupełniane.
Woda słodka stanowi niecałe 2,5% wszystkich zasobów wodnych na świecie, czyli około 35 milionów kilometrów sześciennych. To ona jest bezcenna dla ludzi, rolnictwa i większości ekosystemów lądowych. Nie oznacza to jednak, że cała ta objętość jest łatwo dostępna. Większość wody słodkiej jest uwięziona w lodowcach i pokrywach śnieżnych, a kolejną dużą część stanowią głębokie wody podziemne.
Szacunkowy podział wody słodkiej wygląda następująco:
Najbardziej zaskakujący jest udział wód powierzchniowych – rzek, jezior i mokradeł – w całkowitych zasobach. To właśnie te zbiorniki widzimy na mapach i to one najczęściej kojarzą się z zasobami wodnymi, a jednak ich udział w globalnym bilansie jest śladowy. Mimo to mają ogromne znaczenie praktyczne, bo to z nich w dużej mierze czerpana jest woda dla ludności, przemysłu i rolnictwa.
Woda słodka występuje w kilku głównych „magazynach”:
Warto pamiętać, że zasób nie oznacza automatycznie dostępności. Część wód podziemnych jest zasolona lub zanieczyszczona, lodowce znajdują się w miejscach trudno dostępnych, a lokalne zasoby rzek i jezior są bardzo nierównomiernie rozmieszczone. Dlatego wody na świecie jest dużo w skali globalnej, ale lokalnie jej niedobór bywa bardzo dotkliwy.
Często zapomina się, że woda na Ziemi to nie tylko oceany, rzeki czy wody gruntowe. Znaczącą rolę odgrywa także woda w atmosferze oraz ta zgromadzona w organizmach żywych. Choć objętościowo to niewielka część globalnych zasobów, ma ona kluczowe znaczenie dla funkcjonowania klimatu, pogody i biosfery.
W atmosferze znajduje się w danym momencie zaledwie około 0,001% całkowitej ilości wody na Ziemi. To mało w porównaniu z oceanami, ale ten niewielki zasób jest niezwykle dynamiczny. Woda w powietrzu występuje w postaci pary wodnej, chmur i opadów. To dzięki niej powstają deszcze, śnieg, burze, mgły oraz zjawiska takie jak wilgotność powietrza czy rosy poranne.
Rola atmosferycznej wody w obiegu wody w przyrodzie jest nie do przecenienia. Woda parująca z powierzchni oceanów i lądów przenoszona jest przez prądy powietrzne na ogromne odległości. Gdy para wodna się skrapla, wraca na powierzchnię w postaci opadów, zasilając rzeki, jeziora, gleby i wody podziemne. W ten sposób niewielki „magazyn” wody w atmosferze jest kluczowym kanałem transportu zasobów wodnych między różnymi regionami świata.
Woda jest także podstawowym składnikiem organizmów żywych. U większości zwierząt i ludzi stanowi ona od 50 do 70% masy ciała. Rośliny również składają się w dużym stopniu z wody, która umożliwia transport substancji odżywczych, fotosyntezę oraz utrzymanie jędrności tkanek. Szacuje się, że całkowita ilość wody zgromadzonej w biosferze – we wszystkich organizmach – jest stosunkowo niewielka w porównaniu z oceanami czy lodowcami, ale bez niej życie na Ziemi w obecnej formie byłoby niemożliwe.
Ten „ukryty” komponent globalnych zasobów wodnych uświadamia, jak ważne jest zarówno powietrze, którym oddychamy, jak i zdrowie ekosystemów. Bez lasów, gleb i roślin obieg wody w przyrodzie wyglądałby zupełnie inaczej, a klimat stałby się bardziej skrajny i niestabilny.
Choć ilość wody na Ziemi w skali geologicznej pozostaje prawie stała, jej rozmieszczenie i forma nieustannie się zmieniają. Właśnie na tym polega obieg wody w przyrodzie, zwany też cyklem hydrologicznym. Woda paruje z powierzchni oceanów, jezior, rzek i gleby, a także z liści roślin. Następnie w atmosferze para wodna się skrapla, tworząc chmury. Z chmur woda spada w postaci opadów, wracając na powierzchnię Ziemi.
Część wody opadowej spływa powierzchniowo do rzek i jezior, część wsiąka w glebę, zasilając wody gruntowe. Z czasem z powrotem trafia do mórz i oceanów, zamykając cykl. W międzyczasie woda wielokrotnie krąży między glebą, roślinami, organizmami żywymi i atmosferą. Dzięki temu obiegowi nawet niewielka ilość łatwo dostępnej wody słodkiej może być wciąż odnawiana.
Obecnie coraz częściej pojawiają się pytania o przyszłość zasobów wodnych. Zmiany klimatu, wzrost średnich temperatur, topnienie lodowców, intensywne susze i coraz gwałtowniejsze zjawiska pogodowe wpływają na to, jak, gdzie i kiedy pojawia się woda. W niektórych regionach świata ilość opadów rośnie, w innych drastycznie maleje. Powoduje to ryzyko zarówno powodzi, jak i długotrwałych niedoborów wody.
Dodatkowym wyzwaniem jest rosnące zapotrzebowanie na wodę. Coraz większa liczba ludności, rozwijające się rolnictwo nawadniane i przemysł sprawiają, że lokalne zasoby wód powierzchniowych i podziemnych są coraz silniej eksploatowane. W wielu miejscach na świecie obserwuje się spadek poziomu wód gruntowych, wysychanie jezior oraz degradację mokradeł, które pełnią funkcję naturalnych magazynów wody.
W tym kontekście szczególnego znaczenia nabierają:
Kluczowe jest zrozumienie, że ilość wody na Ziemi nie jest problemem sama w sobie, lecz wyzwaniem jest jej dostępność w odpowiednim miejscu, czasie i jakości. Dlatego wiedza o tym, ile jest wody na świecie i jak funkcjonuje obieg wody w przyrodzie, powinna iść w parze z odpowiedzialnym podejściem do korzystania z każdego litra. Od codziennych nawyków po decyzje na poziomie państw – wszystko wpływa na to, jak będzie wyglądała przyszłość globalnych zasobów wodnych.